Stimy vs. autoagresja

Podobnie jak na ilustracji poniżej, idzie mi z wdrażaniem postanowienia „więcej machania łapami, mniej autoagresji”.

creative_ideas
Fot. ze strony Creative Ideas na Facebooku.

Ponieważ nauczono mnie, że nie wolno zwracać na siebie uwagi, dawno temu odcięłam zachowania, których potrzebowałam: bujanie się, ruszanie kończynami, a nawet pstrykanie długopisem – podobno nieskończenie irytujące. Z tego wszystkiego przetrwało tylko łażenie w tę i z powrotem, które praktykuję zarówno w chwilach napięcia, jak i ekscytacji.

Zastępczo nabyłam inne sposoby rozładowywania napięcia i „relaksacji”, ponieważ jeśli zabronisz dziecku w spektrum stimować, zapewne nauczy się robić sobie (ewentualnie innym) krzywdę. Moje „zastępcze stimy”, niewidoczne dla otoczenia, to głównie dwie rzeczy: gryzienie dziąseł do krwi oraz uporczywe rozdrapywanie ran i wszystkich zmian skórnych, które się do tego nadają. To nie są szczególnie groźne dla zdrowia zachowania, ale do nieszkodliwych też nie należą.

Od jakiegoś czasu pozwalam sobie publicznie na kołysanie się i ruszanie kończynami. I oczywiście dostaję pytania: „zimno ci?”, „wszystko ok?”, „denerwujesz się?”. Noż kurde! Jasne, że się denerwuję! Denerwuję się, kiedy tylko wychodzę z domu! Wy się nie denerwujecie? 😀

Myślę o tym, ile osób sprawuje kontrolę społeczną nad innymi i jak to działa, kiedy tylko ośmielasz się ujawnić nawet najbardziej niewinne, ale jednak „nienormatywne” zachowanie, zamiast robić to, czego potrzebujesz „w domu po kryjomu”. Chciałabym, żeby ludzie częściej zastanawiali się nad tym, czy naprawdę przeszkadza im, że ktoś macha nogą albo trzepocze rękami. Póki co, nadal łatwiej mi wrócić do moich autodestrukcyjnych przyzwyczajeń niż za każdym razem się tłumaczyć. Ale będę walczyć.

Reklamy

4 myśli na temat “Stimy vs. autoagresja”

  1. Dziękuję.Kiedy to przeczytałam,poczułam się zrozumiana,niemal „normalna”,w każdym razie wspiera mnie Twoja szczerość.
    Mam bardzo podobnie z chowaniem się, m.in.rozdrapuję,zdrapuję itp.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s